Powrót był bardzo szybki, wręcz ekspresowy.... 1800 km za jednym machnięciem. Bez dluższych odpoczynków, tylko tankowanie :) pogoda w Bułgarii okazała się "barowa" więc jechaliśmy dalej. Tak wylądowaliśmy znów w Rumunii. Tym razem wjechaliśmy na piękną trase - TRANSFLOGARSKA ...